Bogowie i ich rola w świecie

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Bogowie i ich rola w świecie

Pisanie by Prawca Kadmosu on Sro Lut 01, 2017 6:26 pm

Bogowie w świecie Vanthari są nieodłącznym elementem kształtującym otaczającą rzeczywistość. Mimo iż Kataklizm i powstanie Zasłony znacząco ograniczyły ich możliwości manifestacji w świecie śmiertelników, to wciąż pozostają istotnymi jego aspektami. Nikt nie jest na tyle butny i nierozważny, aby kwestionować prawdziwość bogów. Ateizm, rozumowany jako odrzucenie faktu istnienia bogów, uznają tylko wyjątkowo toporne indywidua. Dla przytłaczającej większości rozumnych ras bogowie są czymś zupełnie naturalnym jak słońce czy deszcz. Efekt Zasłony w sposób naoczny doprowadził do kryzysu wiary, ale wola bogów nadal jest widoczna w świecie. Objawia się ona chociażby tym, że od czasu do czasu zjawiają się na świecie boscy posłańcy, którzy przypominają śmiertelnikom o bogach. Przynajmniej tych, co wciąż poświęcają uwagę Vanthari. Wielu bowiem z nieśmiertelnych uznało, iż poświęcanie czasu światu stało się zwyczajnie nieopłacalne. Zasłona za każdym razem, kiedy bóstwo ingeruje w śmiertelny świat traci w sposób bezpowrotny część mocy. Pojedynczo nie są to duże "wydatki", ale zsumowane mogą doprowadzić do tego, że bóstwo 

Komunikują się ze swoimi wyznawcami, planują posunięcia i rozgrywają grę na szachownicy, którą stanowi cały świat. Różnią się od siebie siłą oraz zdolnościami. Ze swoich charakterów są bardzo podobni śmiertelnikom, wręcz stanowią ich przejaskrawione zwierciadło. O ile żaden śmiertelnik nie jest w pełni zły lub dobry, o tyle trudno o bogów, którzy byliby nieco źli i nieco dobrzy. Neutralnych bogów ujawniło się niewielu, ponieważ z natury ignorują oni sprawy śmiertelników. Bogowie mają własne pasje, ambicje, animozje i zachcianki. Wiele z bóstw z perspektywy zwykłego mieszkańca Vanthari zachowuje się nierozsądnie, dziecinnie bądź głupio. Najczęściej tłumaczy się to po prostu niezrozumieniem boskich planów, lecz nie rzadko wyjaśnienie jest prostsze: nawet bóg się myli, coś przeoczy, zignoruje przeciwnika lub zbytnio zaufa swym mocom. Nie istnieje żaden znany bóg, który byłby wszechwładny i wszechwiedzący. 


Moc bogów jak zostało wspomniane jest różna. Nie ma żadnej pewnej zasady, według której jeden bóg jest silniejszy, inny zaś słabszy. 
Bóstwa czerpią moc z wyznawców, jednak nie są oni im potrzebni. Bóg będzie bogiem i bez wiernych. Oni tylko i aż zwiększają jego pulę mocy. Sposób w jaki do tego dochodzi nie jest znany. Istnieją liczne spekulacje począwszy od tych dotyczących zasad działania duszy, praw powstałych w momencie stworzenia świata lub też inne, operujące w sferze transcendencji, teologii lub filozofii. Same bóstwa na ten temat zgodnie milczą. Wiadomym jest, że główną rolę odgrywają dwa czynniki: ilość wyznawców oraz ich personalna siła, zwłaszcza ta magiczna. Nie dotyczy to jednak wszystkich bogów w równym stopniu. Dla przykładu Fatiliash, bóg nieumarłych i magii śmierci, zwiększa swoją potęgę poprzez pożeranie dusz ofiar i przemienianie ich w nieumarłych, dlatego nie w sposób ustalić prawdziwych reguł kierujących bóstwami. Bogowie nie używają magii takiej samej jaką posługują się śmiertelnicy. Wiadomym jest, że śmiertelnicy są w stanie samemu osiągnąć boski status. Legendy o medytujących magach, poszukiwaczach prawdy albo wielkich mistrzach, którzy dokonując wzniosłych czynów pokonywali bariery śmiertelności są pełne takich przykładów. Jednym z najlepiej poświadczonych jest postać Fatiliasha. Był on człowiekiem, który stał się pierwszym liczem, by następnie osiągnąć boskość i zostać patronem magii śmierci, nekromantów oraz nieumarłych. Sami bogowie wydają się nie przejmować poszukiwaniami przez śmiertelników tajemnic boskości. Tylko nieliczne bóstwa, głównie te pragnące zachować równowagę sił lub niechętne zmianom, nakazują wyznawcom ściganie tych, którzy chcą wstąpić w niebiosa. 
W przeszłości - do czasów Kataklizmu - bogowie brali bardzo aktywny udział w życiu śmiertelnych ras. Potrafili schodzić ze swoich boskich wymiarów i manifestować się na Vahar we własnych osobach. Często dochodziło między nimi do pojedynków na polach bitew, które wstrząsały światem i odmieniały jego oblicze. Jedna z takich walk odegrać się miała na górze Iryilus, gdzie bój stoczyły bóstwa Młodych Ras przeciwko prastarym bogom elfów i ci ostatni polegli. Bóg może umrzeć, chociaż nigdy całkowicie nie zginie - chyba że ktoś o to się bardzo postara. Mając wyznawców bóstwo, nawet zabite, będzie w stanie się odrodzić, lecz to zajmie wiele czasu i zależeć będzie od wielu czynników: ilości wyznawców, ich siły, samej potęgi bóstwa oraz wielu spraw powiązanych z daną sytuacją, w danym momencie czasowym. Bogowie mieszkają we własnych wymiarach, które znajdują poza granicami Vahar. Dostać się do nich można tylko będąc mistrzem magii znającym odpowiednie tajemnice i drzwi, posiadając artefakt na to pozwalający lub za sprawą danego bóstwa. Wymiary te są manifestacją istoty bóstwa i jemu podlegają kompletnej kontroli. Potrafią przyjmować wszelkie kształty i rozmiary, obie te kwestie leżą wyłącznie w mocy boga. 
Wraz z Kataklizmem zmieniły się jednak nieco zasady. Utworzona została Zasłona - swoista bariera oddzielająca świat śmiertelników od boskiego. Kontakt pomiędzy nimi nie uległ przerwaniu, lecz znacząco osłabł. Bogowie nie są już w stanie przesyłać tyle mocy co kiedyś, a każde takie działanie wiąże się z utratą kawałka mocy, którą pochłania Zasłona. Moc ta, w przeciwieństwie do poprzednich epok, jest w stanie się zregenerować tylko dzięki wierze wyznawców. Dlatego też bogowie bardziej niż kiedykolwiek stali się od nich uzależnieni, o ile chcą ingerować w świat. Istnieją bowiem bóstwa, które zdecydowały się zaprzestać ingerencji i zamknięte w swoich wymiarach poświęcają się boskim sprawom w pełni. Jedną z największych konsekwencji jest definitywny koniec możliwości samowolnej manifestacji na Vahar. Nawet najpotężniejsi z bogów nie są w stanie tego uczynić. Dlatego też od czasów Kataklizmu nie widziano żadnego boga w postaci pośród śmiertelników. W większej mierze niż w przeszłości polegają teraz na awatarach i osobistych posłańcach, powierzając im wykonywanie własnej woli. Śmiertelnicy jednak nie odczuwają Zasłony w żaden sposób i mogą swobodnie podróżować pomiędzy światami oraz boskimi wymiarami. 
avatar
Prawca Kadmosu
Administrator

Male Liczba postów : 23
Data dołączenia : 26/01/2017

Profil Postaci
Rasa: Człowiek
Wygląd : Smukła sylwetka, wychudzona, kościste palce i niebieskawe, lodowate oczy. Jeżeli pojawiłby się bez maski oczom twoim ukazałaby się gładka, wręcz młodzieńca twarz o kształtnym nosie i szlachetnych rysach.
Odzienie: Ciemne, długie i ciężkie szaty. Podobnie buty oraz rękawiczki. Na twarzy żelazna maska, spod której wyłaniają się gęste pasma włosów opadających swobodnie na ramiona. U boku krótkie ostrze.

Zobacz profil autora http://vantharia.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach